Kategoria: LIMITED BUDGET
Szukamy sprytnych kampanii, w których liczy się pomysł, a nie budżet. Doceniamy zarówno pomysły, które w niebanalny sposób zostały zaadaptowane na cyfrowych punktach styku konsumenta z marką, jak i projekty, które przy wykorzystaniu nowoczesnych, wręcz eksperymentalnych rozwiązań i technologii trafiały w punkt przy ograniczonym budżecie.
  • ZŁOTA STATUETKA

IKEA DZIEŃ SNU

Klient: IKEA

Marka: IKEA

Zgłaszający: Wavemaker

Współzgłaszający: Loyalty Point, IKEA 

Zespół:

Wavemaker: Weronika Gmur, Bartłomiej Grzelec

VML:  Bartosz Kuchler, Zbigniew Flakus, Igor Zakrzewski, Dorota Piekarska, Paulina Weisgerber, Małgorzata Czyblis

Loyalty Point: Paweł Oliwa

IKEA: Agnieszka Sztandera, Dominika Ryffa, Małgorzata Kuczyńska

Koncepcja kampanii

Nasza koncepcja to oryginalna, lokalna strategia, która kreatywnie zaadaptowała globalną inspirację. W obliczu spadającej kategorii, ostrej konkurencji i plagi doomscrollingu postanowiliśmy nie walczyć z nocnym używaniem smartfonów, lecz je wykorzystać. Zamiast kopiować gotowe rozwiązania, stworzyliśmy własny, empatyczny ekosystem komunikacji. W idealnym momencie – w środku nocy – szeptem zadaliśmy pytanie „Śpisz?ˮ, rozpoczynając intymny dialog i wpisując się w kluczowe trendy: marketingu kontekstowego i ekonomii dobrostanu. W ten sposób przekuliśmy problem społeczny w rekordowy sukces biznesowy.

Cele kampanii

Mieliśmy duże ambicje, w przeciwieństwie do dostępnego budżetu – a więc z budżetem <50 tys. zł w jedną noc podwoić obrót i sprzedaż materaców. Chcieliśmy udowodnić, że empatyczny szept jest skuteczniejszy niż głośna reklama, zamieniając nocny doomscrolling w realne zakupy.

Wyzwanie

W 2025 roku stanęliśmy przed wyzwaniem, które miało dwa oblicza: społeczne i biznesowe.

  1. Problem społeczny: Polacy nie mogą spać. 

Choć 80% z nas uważa sen za klucz do dobrostanu, aż 60% jest niezadowolonych z jego jakości. Głównym winowajcą jest smartfon – plaga doomscrollingu dotyka 66% Polaków, którzy zamiast wyciszenia wybierają w nocy (22:00–6:00) dawkę stresu i przebodźcowania. To tworzyło idealną grupę docelową, czyli grupę nocnych marków – ludzi, którzy najbardziej potrzebują pomocy, ale jednocześnie aktywnie jej unikają, pogrążając się w cyfrowym marazmie.

  1. Problem biznesowy: IKEA w rynkowym potrzasku. 

Sytuacja marki była równie skomplikowana:

  • kurczący się rynek: kategoria wyposażenia wnętrz notowała spadki, a inflacja ograniczała budżety konsumentów, odsuwając na dalszy plan drogie zakupy, takie jak materace
  • ostra konkurencja: posiadając zaledwie 11 sklepów, musieliśmy konkurować z sieciami o setkach placówek, które dominowały w mediach tradycyjnych
  • spadająca skuteczność: nasze dotychczasowe działania komunikacyjne traciły na efektywności

Główne wyzwanie brzmiało więc: jak, dysponując budżetem poniżej 50 tys. zł netto, przebić się przez szum informacyjny i dotrzeć do milionów niewyspanych Polaków? Jak ich przekonać, że rozwiązanie problemu jest w zasięgu ręki, skoro nie stać nas na głośną kampanię w Prime Time? Musieliśmy zamienić nasze największe ograniczenie: budżet – w naszą największą siłę: spryt.

Koncepcja kreatywna

Nasza koncepcja kreatywna była radykalnie prosta i opierała się na jednym potężnym insighcie: zamiast walczyć z nocnym doomscrollingiem, postanowiliśmy go wykorzystać. Zrozumieliśmy, że największym wrogiem snu jest smartfon, ale jednocześnie to on jest jedynym medium, które pozwala nam dotrzeć do nocnych marków w momencie ich największej frustracji.

Wielka idea: empatyczny szept w środku nocy.

Zamiast krzyczeć o promocjach w ciągu dnia, postanowiliśmy szeptać w nocy. Naszym kluczowym narzędziem kreatywnym stało się jedno proste pytanie: „Śpisz?ˮ. To nie była reklama. To był początek intymnego, niemal konspiracyjnego dialogu. To był gest zrozumienia od marki, która wie, że o 2 w nocy nie potrzebujesz kolejnego baneru, ale poczucia, że ktoś rozumie twój problem. Pytanie „Śpisz?ˮ było naszą współczesną kołysanką – sygnałem, który przebijał się przez cyfrowy hałas i nawiązywał autentyczną, ludzką więź.

Ta koncepcja idealnie wpisywała się w misję IKEA – tworzenia lepszego życia na co dzień. Dobry sen jest jej fundamentem. Poprzez tę akcję IKEA nie pozycjonowała się jako sprzedawca mebli, ale jako empatyczny ekspert i przyjaciel, który troszczy się o dobrostan Polaków. Pokazaliśmy, że rozumiemy ich problemy na głębszym poziomie i mamy na nie realne, dostępne rozwiązania. Cała kreacja była dowodem na to, że dla IKEA człowiek i jego potrzeby są zawsze na pierwszym miejscu.

 

Realizacja i wykorzystanie mediów

Nasza strategia mediowa była antytezą typowej kampanii retailowej. Zamiast głośnego bombardowania promocjami postawiliśmy na chirurgiczną precyzję i idealne dopasowanie do kontekstu. Wiedzieliśmy, że przy budżecie poniżej 50 tys. zł nie wygramy walki na zasięg, dlatego postanowiliśmy zawłaszczyć jeden konkretny moment w czasie: bezsenną noc z 13 na 14 marca.

Egzekucja: zsynchronizowany, nocny szept w trzech kanałach

Wszystkie nasze działania były idealnie zsynchronizowane i odbywały się wyłącznie między 22:00 a 5:00. Każdy element wzmacniał pozostałe, tworząc spójny, immersyjny ekosystem.

1. Telewizja i VOD – nocny „hakˮ na uwagę

Nie kupowaliśmy nowych, drogich pasm. Zamiast tego „zhakowaliśmyˮ nasz własny istniejący media plan. W nocnych blokach reklamowych, kiedy konkurencja śpi, podmieniliśmy 95% naszych standardowych kreacji na jeden cichy, uspokajający, szeptany spot z prostym pytaniem „Śpisz?ˮ i kodem QR. Zamiast przerywać nocną ciszę, staliśmy się jej częścią, docierając do 1,8 mln widzów w najbardziej intymnym momencie doby.

2. Social media (Facebook, Instagram) – początek intymnego dialogu

Tutaj również działaliśmy wbrew zasadom. Zamiast standardowych postów wykorzystaliśmy formaty wideo i graficzne jako subtelną zaczepkę. Pytanie „Śpisz?ˮ nie było krzykiem, lecz zaproszeniem do prywatnej rozmowy. Każdy, kto zareagował, otrzymywał od nas wiadomość prywatną, w której kontynuowaliśmy dialog, budując osobistą relację i kierując na dedykowany landing page. To była czysta interakcja, a nie pasywna konsumpcja reklamy.

3. SMS do członków IKEA Family – precyzyjny strzał w serce problemu

To był nasz as w rękawie. Wykorzystaliśmy najcenniejsze aktywo – dane z programu lojalnościowego. Za pomocą modelu scoringowego wyselekcjonowaliśmy grupę klubowiczów z najwyższym prawdopodobieństwem zakupu materaca, którzy dodatkowo byli aktywni na naszej stronie w godzinach wieczornych. O 20:40 – godzinie, o której nikt się tego nie spodziewał – otrzymali oni od nas SMS‑a. To nie był masowy mailing, to była spersonalizowana wiadomość do tych, którzy najprawdopodobniej właśnie szykowali się do kolejnej nieprzespanej nocy.

Innowacje

Innowacja: kontekst ponad wszystko.

Innowacyjność tej kampanii nie polegała na użyciu przełomowej technologii, ale na przełomowym wykorzystaniu kontekstu:

  • innowacja w timingu: stworzyliśmy kampanię trwającą zaledwie 7 godzin, udowadniając, że idealny moment jest ważniejszy niż długość ekspozycji
  • innowacja w podejściu do mediów: zamiast kupować więcej, wykorzystaliśmy to, co już mieliśmy, w sposób radykalnie odmienny. Podmiana kreacji i precyzyjne targetowanie behawioralne pozwoliły nam osiągnąć maksymalny efekt przy minimalnych kosztach
  • innowacja w kreacji: udowodniliśmy, że jedno idealnie zadane pytanie („Śpisz?ˮ) może być skuteczniejsze niż najbardziej rozbudowany spot reklamowy

W tej kampanii każdy element – kreacja, media, czas i grupa docelowa – współgrał ze sobą w idealnej harmonii, tworząc jedno z najbardziej efektywnych i sprytnych działań roku.

 

Rezultaty

Nasza jednonocna szeptana kampania z budżetem poniżej 50 tys. zł wywołała lawinę, która przerosła nasze najśmielsze oczekiwania. Każdy z postawionych celów został nie tylko zrealizowany, ale spektakularnie przekroczony, udowadniając, że empatia i kontekst to najpotężniejsze narzędzia w marketingu.

Cel biznesowy: zrealizowany w 531%

  • w niedzielę niehandlową, 14 marca, osiągnęliśmy rekordowy obrót: o +531% w stosunku do średniego obrotu w dni niehandlowe YTD – cel podwojenia obrotu został pobity ponad dwukrotnie

Cel marketingowy: zrealizowany w 1001%

  • indeks sprzedaży materaców wyniósł 1001% w porównaniu do średniej sprzedaży – nasz hero produkt, materac ANNELAND, osiągnął niewiarygodny indeks sprzedaży na poziomie 4517%

Cel komunikacyjny: zrealizowany w 313%

  • nasz precyzyjnie stargetowany nocny SMS do klubowiczów IKEA Family osiągnął CTR na poziomie 4,7%, co jest wynikiem o ponad 300% lepszym niż benchmark dla tego kanału (1,5%) 

Efekt kuli śnieżnej: earned media i zasięgi

  • nasza cicha akcja stała się głośnym tematem: mimo minimalnych wydatków zbudowaliśmy ogromny zasięg: 1,8 mln widzów TV, 624 tys. użytkowników wideo online oraz 308 tys. w social mediach

Podsumowanie

Kampania „Dzień Snuˮ jest dowodem, że w marketingu nie liczy się to, jak głośno krzyczysz, ale jak mądrze szepczesz. To definicja sprytu, który zamienia ograniczenia w największy atut.